sobota, 17 stycznia 2015

Agata Christie - Dwanaście prac Herkulesa

Detektyw Herkules Poirot postanawia zakończyć karierę. Decyduje jednak, że zanim ją skończy rozwiąże dwanaście zagadek, które go zaineresują, które będą się wiązały z symboliką mitu o Herkulesie.Tak też podejmuje się dwunastu prac.

Jest to pierwszy kryminał jaki przeczytałam, może to dziwne, ale jakoś zawsze "uciekałam" od tego gatunku, jak się okazało niesłusznie. Spodobało mi się właściwie już od pierwszych stron. Nie wiem jakie są powieści Christie, ale opowiadania bardzo mi się podobały. Zawsze zastanawiałam się na czym polega fenomen Christie, a teraz już wiem że jej kryminały są świetne.

W tym zbiorze znajdują się zarówno bardzo dobre jak i słabsze opowiadania. W niektórych łatwo można było się domyślić zakończenia, ale mimo to czytało się ciekawie. Inne za to były zaskakujące. Sam pomysł z resztą na napisanie opowiadań detektywistycznych powiązanych z mitologią jest według mnie bardzo interesujący.

Zagadki z którymi musiał zmierzyć się Poirot były najróżniejsze. W kilku przypadkach wręcz się dziwiłam, że problem z którym ktoś przychodził do detektywa jest zagadką kryminalną, ale jak się potem okazywało były to jednak przestępstwa. Nieduży Belg wraz z pierwszymi stronami zdobył moją sympatię, myślę, więc, że nie jest to moje ostatnie spotkanie z Christie i jeszcze sięgnę po jej kryminały :)

14 komentarzy :

  1. Koniecznie sięgnij po powieść Christie. Jeszcze lepiej przekonasz się o geniuszu autorki. Cieszę się, że książka przypadła Ci do gustu, bo w moim odczuciu "Dwunastu prac Herculesa" nie można zaliczyć do najbardziej udanych utworów mistrzyni kryminałów.
    Jeśli będziesz się zastanawiać, po jaką książkę autorstwa Christie sięgnąć, chętnie poradzę Ci z czego powinnaś być najbardziej zadowolona. Uwielbiam rozmawiać o tej wspaniałej pisarce. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co nie znam innych utworów Christie, więc pewnie mój poglad troszkę się zmienie po przeczytaniu innych ksiązek tej autorki :)
      Dzięki, jak będę chciała sięgnąć po powieść Christie na pewno się zgłoszę :)

      Usuń
    2. Do mnie też śmiało pisz w sprawie polecenia jakiejś książki tej autorki! Pełno recenzji znajdziesz chociażby na moim blogu :)

      Usuń
  2. Uwielbiam :3
    To pierwsza książką Chrisite, którą przeczytałam!
    Szczególnie polecam Ci powieści - np. "Morderstwo w Orient Expressie", bądź "Kieszeń pełną żyta", którą obecnie znajdziesz w kioskach i salonach prasowych w pięknym wydaniu (właśnie jestem w trakcie lektury) ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jeszcze sięgnę po którąś z książek Christie, a tę kolekcję widziałam, rzeczywiście piękne wydanie!

      Usuń
  3. Chyba będę zmuszona poznać twórczość pani Christie ;)

    namalowac-swiat-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wreszcie sięgnąć po jakąś książkę Christie, bo tyle recenzji jej książek już przeczytałam na blogach i ciągle mi wstyd, że żadnej nie przeczytałam... Ale kurcze na razie nie mam kiedy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory miałam tak samo, czytałam same pochlebne recenzje o książkach tej autorki a nie znałam niczego co napisała, ale wreszcie sięgnęłam po jej książkę i jestem zadowolona :)

      Usuń
  5. Prócz tej powieści, czytałam jeszcze "Pierwsze, drugie zapnij mi obuwie" tejże autorki i przypadły mi do gustu, jednak jak na razie nie czytałam niczego więcej. Może kiedyś się skuszę :)
    Pozdrawiam!

    O książkach – okiem Optymistki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli obie mamy zaleglosci z książkami Christie ;)

      Usuń
  6. Nie wiem, czy Ci wspominałam, ale... Co do Christie jestem uprzedzona. W gimnazjum nauczycielka puściła nam na lekcji ekranizację 'Morderstwa w Orient Express-ie', które było strasznie, okropnie nudne. Od tej pory nie mam najmniejszej ochoty na jej twórczość, mimo, że zewsząd słyszę o niej wiele dobrego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam nauczyciel na lekcji również włączył fragment ekranizacji "Dwunastu prac Herkulesa", która cóż... niezbyt przypadła mi do gustu, całe szczęście było to już po przeczytaniu przeze mnie książki, więc się nie zraziłam, ale rozumiem Cię :)

      Usuń
  7. Kryminał to zdecydowanie, stuprocentowo nie dla mnie. Nie lubię, nie trawię i ogólnie nie...
    ... Ale "12 w prac" chodzi za mną od dawna (a do tego nieźle zachęca mnie Twoja recenzja), więc pewnie przeczytam :)
    Pozdrawiam!
    *zajrzysz na bloga? Z góry dzięki! :) http://czytam-pisze-recenzuje-polecam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka