czwartek, 19 lutego 2015

Colleen Hoover - Hopeless

Sky prowadzi inne życie niż wszyscy, nie ma dostępu do internetu, telefonu i telewizji, no i uczy się w domu. Na ostatni rok nauki postanawia iść do szkoły.  Jej życie zmienia się gdy spotyka Deana Holdera. Wtedy wracają wspomnienia, których dotychczas Sky nie pamiętała i wszystko przewraca się do góry nogami.

W mojej głowie krąży tysiąc myśli na minutę i zarazem czuję totalną pustkę. Takich emocji jak podczas czytania tej książki, chyba jeszcze nie doświadczyłam, ze strony na stronę robiło się coraz ciekawiej, a ja musiałam robić sobie małe przerwy, by nie wybuchnąć z nadmiaru emocji!

"Hopeless" jest jak jedna wielka niespodzianka, nie jesteś w stanie przewidzieć zakończenia. Miałam kilka wersji, ale z żadną nie trafiłam. To książka pełna zwrotów akcji, której się nie czyta, ją się po prostu pochłania! Porusza też ważne i często omijane tematy, które autorka przedstawiła z zadziwiającą wręcz lekkością.

Praktycznie od pierwszych stron polubiłam bohaterów: Sky - głównie za jej cięty język, a Holdera.... Holdera za całokształt, po prostu nie mogłam go nie polubić, chociaż momentami denerwował mnie swoją uległością.

Jedynym co mnie dręczy jest to, że książka zdecydowanie zbyt długo leżała na półce, w życiu nie spodziewałabym się, że "Hopeless"  tak mnie poruszy i na długo pozostanie w mojej pamięci. Jest też bardzo wzruszająca.
Brakuję mi słów by opisać tę książkę, bo każde wydaje mi się nieodpowiednie. Ta książka to, jak dla mnie arcydzieło, szczególnie, że w moim przypadku raczej nie zdarza się często bym przeczytała całą książkę w ciągu jednego dnia i do tego zarwała noc by ją skończyć. Nie mam słów by ją opisać, ale jednego jestem pewna, ją po prostu trzeba poznać!

36 komentarzy :

  1. Fantastyczna prawda? :)
    Tak ją się pochłania nie czyta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fantastyczna, bez dwóch zdań! Dawno, żadna książka tak mnie nie wciągnęła! :)

      Usuń
  2. Słyszałam różne opinie na temat tej książki. Jedne pozytywne, inne negatywne. Zdania są raczej podzielone. Jakoś nie chciałam jej czytać, ale zaciekawiło mnie to, że Sky sobie coś przypomniała. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest tajemnicza :)
      Myślę, że naprawdę warto ją poznać :)

      Usuń
  3. Mam nadzieję, że i ja w końcu poznam jej treść ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam okazję ją przeczytać ostatnio i zgadzam się z każdym zdaniem recenzji!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wcześniej jakoś nie ciągnęło mnie do tej książki, ale teraz zmieniłam zdanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. moja też długo leży na półce, ale w końcu się doleży :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Tyle dobrego już słyszałam o tej książce...
    Chcę ją, no, chcę :3

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie również leży na półce od dłuższego czasu,ale... najpierw muszę przeczytać coś innego, więc jeszcze troszkę poczeka. Oby niezbyt długo.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie przeleżała zdecydowanie zbyt długo, ale w końcu przeczytałam :)

      Usuń
  9. Mam ją na półce już jakiś czas i przez Ciebie mam ochotę po nią sięgnąć już dzisiaj. No, ale jeszcze mam kilka książek przed nią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja planowałam ją przeczytać już w grudniu, ale nie wyszło, ale to nic ważne, że wreszcie ją poznałam :)

      Usuń
  10. Arcydzieło to może nie, ale na pewno zasługuje na uwagę i burzy emocje jak najlepsze powieści. Szybko bierz się za Losing hope, nie pozwól czekać ;) A w podobnych klimatach polecam Ci Dzięsięć płytkich oddechów, pewnie też się zakochasz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Losing hope" już czeka na półce i z pewnością szybko po nie sięgnę :)
      "Dziesięć płytkich oddechów" również mam w planach ;)

      Usuń
  11. Ostatnio zastanawiałam się czy przypadkiem nie sięgnąć po tą książkę. To twojej recenzji zdecydowałam, że koniecznie muszę ją przeczytać !
    Pozdrawiam :*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że Cię przekonałam :)

      Usuń
  12. Długo operałam sie tej książce, ale może najwyższy czas po nią sięgnąć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz tego typu książki, to bardzo polecam! :)

      Usuń
  13. Słyszałam o tej książce ale jakoś nie zagłębiałam się w treść ale muszę powiedzieć że wydaje się ciekawa i zwroty akcji też mogą mnie zainteresować ;)
    http://karola8399.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie jest bardzo ciekawa, a zwrotów akcji i interesujących momentów nie brakuje. Polecam! :)

      Usuń
  14. ''Hopeless'' - jedna z niewielu książek, które nie zapomnę chyba nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przekonałaś mnie najbardziej do tej książki. Z ogromną chęcią po nią sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak strasznie chciałabym ja przeczytać ! :) Tylko jakoś za każdym razem coś staje na przeszkodzie! Twoja ocena jeszcze bardziej podsyciła mój zapał, więc teraz postaram się o Hopeless ze zdwojoną siłą! :)
    Pozdrowienia ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze wyskakiwała jakaś inna książka do przeczytania i w końcu przeczytałam ją dopiero teraz, choć miałam to zrobić w grudniu. No ale nic, książka wspaniała, którą prędzej, czy później warto poznać :)

      Usuń
  17. Chyba wiem co masz na myśli, na początku, jak widziałam "Hopeless" na półkach w księgarniach to twierdziłam, że nie będę tej książki czytała, bo pewnie wcale nie jest taka fajna, zwlekałam, zwlekałam aż wreszcie stwierdziłam, że może jednak przeczytam i dobrze zrobiłam, bo uwielbiam "Hopeless"! Jest to jedna z najlepszych książek jakie do tej pory przeczytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Hopeless" znalazła się na mojej półce kilka miesiecy temu, ale mimo pozytywnych opinii na jej temat, jakoś nie byłam całkiem przekonana czy mi się spodoba, do tego zawiesiłam jej poprzeczkę dość wysoko. Jak sie okazało nie potrzebnie się przejmowałam po "Hopeless" spełniła wszystkie moje oczekiwania, a nawet je przerosła :)

      Usuń
  18. Od dawna chcę przeczytać tę książkę! Chyba w końcu trzeba po nią sięgnąć! Tyle pozytywnych opinii o niej słyszałam, czytałam. Czuję presję żeby ją przeczytać.
    Pozdrawiam, Silava ;3
    www.silava506.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czytałam wiele pochlebnych opinii o tej książce, że po prostu musiałam po nią sięgnąć:)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka