poniedziałek, 16 lutego 2015

Dave Cousin - Czekając na Gonza

Marcus (Oz) wraz z siostrą i rodzicami przeprowadza się na wieś, nie wszystko jest tak jak należy, oczywiście nie obywa się bez kłopotów. Nie tylko Oz jest nie zadowolony, jego siostra - Meg także nie podoba się przeprowadzka.Oz musi odnaleźć się w nowym otoczeniu, co wcale nie jest łatwe, nie ma przyjaciół, swojej muzyki i internetu. Poznaje za to Psycholkę i Ryana, którzy trochę namieszają, no i jeszcze siostra zaskoczy ich pewną informacją.

Do przeczytania tej książki zachęciła mnie przede wszystkim piękna okładka i intrygujący tytuł. Spodziewałam się ciekawej młodzieżówki, przy której będę mogla się rozluźnić, dostałam dokładnie to czego oczekiwałam!

Pierwszy raz spotkałam się z twórczością tego pisarza i bardzo przypadła mi ona do gustu. Autor pisze przystępnym językiem, w bardzo ciekawym stylu, przez co czyta się książkę bardzo szybko. Nawet się nie zorientowałam, a już przewracałam ostatnią stronę. Nie brakowało też zabawnych momentów, przy których naprawdę mogłam się pośmiać.

Książka skierowana jest do tytułowego Gonza, któremu Oz opowiada o wszystkim co go spotyka (nie będę Wam odbierała przyjemności czytania, więc nie zdradzę kim jest Gonzo). Marcus jest zagubiony w nowym środowisku, więc zwraca się do Gonza, opowiadając mu o wszystkich przykrościach, jak i wesołych zdarzeniach. Z czasem rozmawia nawet z nim w myślach.

Powieść ta, jest bardzo nieprzewidywalna, czym jestem mile zaskoczona. Wiele wątków przyprawiło mnie o zdumienie, co jest dla mnie ogromnym plusem. Autor w lekki i przyjemny sposób opisuje trudne tematy.
Jest to ciekawa, pełna zabawnych zwrotów akcji książka, którą polecam każdemu! Można naprawdę miło spędzić czas na lekturze tej powieści.

24 komentarze :

  1. Myślę , że i mnie by się spodobało :) też nie czytałam nic tego autora, ale często tak jest, że podobają mi się książki, po które nie miałam przecież zamiaru sięgać. Ciekawa jestem, kim jest ten Gonzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie przeczytaj, a się dowiesz :D
      Sięgając po tę książkę, nie spodziewałam się, że aż tak mi się spodoba :)

      Usuń
  2. Nie mam pojęcia dlaczego, ale jakoś nie ciągnie mnie do tej książki. Przeczytałam wiele pozytywnych opinii, ale coś w mojej głowie nie daje się przekonać. Mam nadzieję, że to minie albo przynajmniej dowiem się, dlaczego tak się dzieje. :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czasem tak mam, że mimo pozytywnych opinii nie mam ochoty na daną książkę :) Nie ma sensu czytać czegoś na siłę ;)

      Usuń
    2. Chcę jeszcze dodać, że nominowałam Cię do LBA. Jeśli jesteś chętna to zapraszam. :)
      http://ksiazki-molencji.blogspot.com/2015/02/liebster-blog-award-zostaam-nominowana.html

      Usuń
  3. Słyszałam o tej książce, bo wielu blogerów ją polecało. Mam nadzieję, że mi też może się ona spodobać. Niestety przez kilka nieuważnie napisanych opisów, dowiedziałam się kim jest tytułowy Gonzo, ale myślę, że nie odbierze mi to przyjemności z lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie powinno :) Nie chciałam zdradzać kim jest Gonzo, ale widziałam kilka opinii gdzie było to ujawnione, a myślę, że jednak przyjemniej czyta się nie znając niektórych faktów :)

      Usuń
  4. Sama okładka już wydaje mi się być zabawna! Chętnie przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo się cieszę :)
      Głównie okładka zachęciła mnie do poznania tej książki, trzeba przyznać, że jest bardzo ciekawa :)

      Usuń
  5. Słyszałam dużo o tej książce (niemal zawsze pozytywnego) i mam ją w planach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na Twoje wrażenia po przeczytaniu :)

      Usuń
  6. Okładka faktycznie przykuwa wzrok, też to właśnie ona mnie do tej książki najbardziej przyciąga. No i zaintrygowałaś mnie tożsamością Gonza.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Cię zaintrygowałam :) Okładka zarówno ładna jak i intrygująca, skłoniła mnie do poznania tej powieści i nie żałuję :)

      Usuń
  7. Wydaje się warta uwagi, więc dopisze do listy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie należy do najlepszych ale zdecydowanie jest warta uwagi :)

      Usuń
  8. Skoro każdemu, to także i mi :)
    Chętnie bym kiedyś sięgnęła po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Skądś kojarzę okładkę... wydaje się niezła, ale raczej w tym momencie nie przeczytam. Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli kiedyś będziesz chciała poczytać jakąś lżejszą książkę to polecam właśnie tą :)

      Usuń
  10. nieprzewidywalne historie są najlepsze!
    a jednak jakoś mnie do tej powieści nie cięgnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze kiedyś po nią sięgniesz :)

      Usuń
  11. Hej! Na swoim blogu opublikowałam LBA i nominowałam cię. Jeśli miałabyś chęć, to zapraszam do zabawy :3
    http://lowczyni-ksiazek.blogspot.com/2015/02/liebster-blog-award-2_19.html

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka