wtorek, 14 lipca 2015

Paulina Klepacz - Daj mi więcej

Pola i Tomasz z małego miasteczka, przenoszą się do stolicy, gdzie liczą na lepsze perspektywy życia. Wszystko byłoby pięknie, jednak okazuje się, że Tomasz jest w stanie zrobić dla kariery wszystko, jest gotów nawet na romans z producentem telewizyjnym. Pola nie może uwierzyć, że to się dzieje naprawdę, ciągle wyrzucając z głowy świadomość o rozpadzie jej związku z Tomkiem, jednak rzeczywistość okazuje się być okrutna.

"Daj mi więcej" jest debiutem Pauliny Klepacz, dodam, że bardzo udanym debiutem. Autorka pokazała, że nie boi się trudnych tematów. Stworzyła bardzo współczesną książkę, z obecnymi realiami.
Już od początku książki wiele się dzieje, powiedziałabym nawet, że momentami jest aż za wiele różnych wydarzeń, przez co można się trochę zagubić. Przyznam jednak, że brakowało mi jakiegoś mocnego zwrotu akcji.

Styl jakim posługuje się autorka, jest dość ciekawy, ponieważ często na końcu zdania stawia czasownik, dzięki czemu treść brzmi jakoś bardziej poetycko. Przyznam, że początkowo działało mi to na nerwy, jednak z czasem spodobało mi się, a nawet udzieliło, bo sama zaczęłam tak składać zdania.
Autorka nie przebiera w słowach, przez co język użyty w książce, jest jednak dość wulgarny.

Książkę czyta się bardzo szybko, co jest dużym plusem. Bohaterowie, wydają się być realni, jak z resztą cała powieść. Choć momentami trochę wątpiłam w realność, to jednak większość wydarzeń wydaje się być prawdziwa.
Dodam jeszcze, że bardzo podoba mi się okładka, która intryguje i przykuwa uwagę.

"Daj mi więcej" to książka o szukaniu własnego siebie, swojej seksualności. Główni bohaterowie szukają tego, próbują czegoś nowego, nie mogą się w tym wszystkim odnaleźć. Budują swoje życie, wszystko budują od nowa. Widać, że autorka na co dzień zajmuje się tematyką związaną z seksualnością, bo książka porusza tematy, których jeszcze w książkach nie spotkałam. Pisze ona prosto z mostu, nie owijając w bawełnę. Jest to na pewno książka budząca kontrowersję, czemu w sumie się nie dziwię.

Podsumowując "Daj mi więcej" to bardzo udany debiut. Paulina Klepacz stworzyła historię z ciekawymi bohaterami i wciągającą fabułą. Mimo kilku minusów, książka jest naprawdę godna uwagi, polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza!

28 komentarzy :

  1. Lubię takie debiuty, tym bardziej polskiej autorki. Poszukam :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi bardzo ciekawie, poza tym ta okładka - zaskakująco dobra :)
    Jak dotąd czytałam recenzję tej książki na jednym z moich ulubionych blogów, szkoda, że przeszła bez echa. Naprawdę wydaje się ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka strasznie mi się podoba ;) Masz rację, rzadko się słyszy o tej książce, a szkoda bo moim zdaniem to bardzo udany debiut :)

      Usuń
  3. Niezbyt często sięgam po książki polskich autorów, ale ta wydaje się być całkiem ciekawa, więc może się skuszę :D
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się przekonać i sięgnąć po "Daj mi więcej" ;)

      Usuń
  4. Z przyjemnością się rozejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm... Pomysł całkiem dobry, może i się skuszę (chociaż moja awersja do polskich książek może to trochę uniemożliwić) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może po prostu sięgasz po takie książki polskich autorów, które są nieciekawe? Ja książki Polaków bardzo lubię ;) A "Daj mi więcej" to świetny debiut! :D

      Usuń
  6. Fabuła brzmi niezwykle ciekawie, a do tego ta okładka! Już mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka naprawdę świetna, jak z resztą fabuła ;)

      Usuń
  7. Cieszę się kiedy polskie autorki debiutują, bo niestety rzadko do moich rąk trafiają dobre polskie książki. Muszę przeczytać i ją :*
    http://shinybraidd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei książki polskich autorów bardzo lubię ;))
      "Daj mi więcej" to świetny debiut, po który naprawdę warto sięgnąć ;)

      Usuń
  8. Jak będę miała możliwość to chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo chętnie przeczytam, czuję, że może mi się spodobać :)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mimo paru niedociągnięć jestem ciekawa tego debiutu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, już czuję że książka mi się podoba :) iii świetnie napisana recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa książka, będę musiała ją przeczytać :)

    www.majkabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zachęciłaś mnie na zabrania się za tą książkę ;)
    Zapraszam do mnie
    viss-vitalis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka