piątek, 12 czerwca 2015

Robert Schneider - Pierwsze Damy Francji

Osiem kobiet i osiem różnych historii, które nie tak dawno się wydarzyły. Książkę rozpoczyna biografia Yvonne de Gaulle, później jest historia Claude Pompidou, Anne-Aymone Giscard d’Estaing, Bernadette Chirac, Danielle Mitterrand, Cécilie Sarkozy, Carlę Bruni-Sarkozy,  biografię kończy Valérie Trierweiler.

Mogłoby się wydawać, że bycie Pierwszą Damą to wielka przyjemność, jednak dla większości bohaterek tej biografii, była to istna męka, niektórym Pałac Elizejski nie zbyt dobrze się kojarzył. Przeważnie pozostawały one w cieniu swoich mężów, czasem, bo po prostu chciały, innym razem z konieczności. Niezależnie od tego co robiły, często i tak pozostały niezauważone. Choć oczywiście, zwracały na siebie uwagę prowadząc choćby działalność dobroczynną, czy też udzielając wywiadów. Najmniej angażowała się Yvonne de Gaulle, która wszystko robiła "po cichu".

Autor przedstawia nam losy Pierwszych Damy Francji zarówno w okresie kadencji prezydenckiej, jak i przed oraz po. Ich notki biograficzne nie są zbyt długie, przeważnie liczą sobie po około 50 stron, co wydaje mi się być plusem, bo przedstawione są tylko najważniejsze i najciekawsze fakty z życia tych ośmiu kobiet i  ich mężów. Przez te kilkadziesiąt stron, można się o nich dość sporo dowiedzieć.

Wydawać by się mogło, że bycie Pierwszą Damą to proste zadanie, dzięki tej książce można się przekonać, że zdecydowanie tak nie jest, za zaszczytem, kryją się liczne obowiązki między innymi wszelkie wyjazdy u boku prezydenta. Te osiem kobiet, mimo, że często w cieniu starało się robić jak najwięcej dla Francji. Wszystkie zapisały się w historii, którą w jakimś stopniu możemy poznać poprzez przeczytanie tej książki

Jednym, co przeszkadzało mi podczas czytania, były często niechronologicznie przedstawione wydarzenia, bardzo często przenosimy się kilka lat do przodu, by za chwilę wrócić do zupełnie innej daty wstecz. Było to dla mnie sporym minusem.
Muszę też tutaj zwrócić uwagę na sposób wydania tej książki, które według mnie jest naprawdę piękne, urzekająca okładka, a do tego twarda oprawa, to naprawdę spory plus wydania tej książki, do tego, każdy życiorys poprzedza zdjęcie Pierwszej Damy, która jest opisywana.
Książkę tę  polecam głównie wszystkim, którzy są zainteresowani losami Francji w ostatnich latach, oraz tym, którzy chcą poznać historię ośmiu Dam, które na zawsze zapisały się w historii.

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję Business&Culture!

28 komentarzy :

  1. Z ciekawości może kiedyś przeczytam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie jestem w trakcie czytania tej książki. Wydana jest rzeczywiście przepięknie, ale co do samej treści to jak na razie mnie nie zachwyciła. Może z każdą kolejną przeczytaną stroną będzie lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby tak było, ja jedyne co zarzucam treści to przeskoki o których wspomniałam w recenzji ;)

      Usuń
  3. Mnie niestety treść mocno wymęczyła i wydaje mi się, że mogła być bardziej płynna ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie denerwowały właśnie takie przeskoki w czasie.

      Usuń
  4. Jesli będzie taka okazja, to chętnie ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto ją przeczytać choćby z czystej ciekawości :)

      Usuń
  5. O książce tej nigdy nie słyszałam i może, może... dzięki twojej recenzji.
    dianabookgeek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. raczej po nią nie sięgnę, nie interesuje mnie taka tematyka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam taką tematykę <3
    Strasznie lubię czytać o przywódcach i polityce (lecz nie tylko!).
    Chętnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie przeczytaj, liczę na to, że Ci się spodoba ;)

      Usuń
  8. Nie słyszałam o tej pozycji. Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo nie lubię, kiedy w danej książce nie ma zachowanej chronologii, gdyż odczuwam z tego powodu jeden wielki chaos, dlatego też raczej nie skusze się na powyższą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że czytałoby się dużo lepiej gdyby wydarzenia były bardziej uporządkowane, niestety tak nie było.

      Usuń
  10. Ja również nie lubię, gdy chronologia w książce jest poplątana. Ale poza tym mogłabym przeczytać :) Lubię takie książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie przeczytaj, myślę że może przypaść Ci do gustu :)

      Usuń
  11. Zazwyczaj nie czytam tego typu książek, ale ta mnie ciekawi, więc jak będę miała okazję to przeczytam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też raczej rzadko takie czytam, ale ta mnie zaciekawiła i było warto ją przeczytać :)

      Usuń
  12. Nie wiem, komu mogłoby się wydawać, że bycie Pierwszą Damą jest łatwe. Nic o tym nie wiem, ale zakładam, że jest trudno. Może kiedyś przeczytam, zaciekawiłaś mnie :)

    Pozdrawiam, Insane z przy-goracej-herbacie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dotychczas nie zdawałam sobie sprawy jak wiele obowiązków ma Pierwsza Dama. Dzięki tej książce, już wiem ;)

      Usuń
  13. ojj nie lubię takiej tematyki.
    brak chronologii również mnie odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam chęć na to przepiękne wydanie, ale nie przepadam za podobnymi publikacjami. Jestem wierną fanką beletrystyki i czystej fikcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na ogół przeważnie czytam beletrystykę, ale czasem lubię dla odmiany przeczytać coś innego :)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka