Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gabriela Gargaś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gabriela Gargaś. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lutego 2017

Opracowanie zbiorowe - Księgarenka przy ulicy Wiśniowej


Pan Alojzy po wielu latach prowadzenia swojej księgarni, chce ją zamknąć. Postanawia jednak najpierw swoich stałych bywalców obdarować książkami, które mają wskazać im odpowiednią drogę. Nie spodziewa się, że dla każdego z nich Księgarenka jest czymś tak ważnym, każdy ze smutkiem opuszcza ją po raz ostatni. Ale podjął już decyzję, z którą nosił się od dawna - likwiduje Księgarenkę.

Wyobraźmy sobie piękną zimę, za oknem wszystko dookoła jest białe, sypie śnieg, my siedzimy w wygodnym fotelu, z kubkiem gorącej herbaty i książką - "Księgarenką przy ulicy Wiśniowej". Pozycją wprost idealną na mroźną pogodę, gdy zupełnie nie ma się ochoty wychodzić z domu. Myślę, że tak jak ja nie będziecie chcieli odłożyć tej książki! Autorzy spisali się naprawdę wspaniale tworząc historie o różnych bohaterach, a jednak połączone wspólnym elementem - księgarnią. Przed świętami przychodzą do niej wszyscy stali klienci, by usłyszeć smutną wiadomość o zamknięciu ich ulubionego miejsca, książkowe prezenty od Pana Alojzego każdy z nich traktuje inaczej. Czy po lekturze wybranych książek odnajdą właściwą drogę w życiu? Znajdujemy tu odniesienia do konkretnych tytułów, takich jak "Zabić drozda", "Alicja w Krainie Czarów", czy "Mały Książę". Myślę, że to bardzo dobry pomysł, bo ciekawiej jest znaleźć przesłanie z istniejącej książki, niż wymyślonej tylko na potrzeby opowiadania.

Każde z opowiadań jest wyjątkowe, zwykle omijam taką twórczość, bo w tak krótkiej historii nawet nie zdążę poznać bohaterów, wciągnąć się w fabułę, a opowiadanie już się kończy. Tym razem postanowiłam zaryzykować i przeczytać "Księgarenkę przy ulicy Wiśniowej", nie żałuję, bo bardzo przyjemnie spędziłam czas. Każdy z autorów stanął na wysokości zadania, dlatego trudno mi wśród opowiadań znaleźć faworytów. Na pewno jednym z opowiadań, które najbardziej mnie wzruszyło i autentycznie nie potrafiłam w pewnym momencie powstrzymać łez, pochodziło spod pióra Gabrieli Gargaś. "Oswoić szczęście" opowiadało historię chłopca wychowywanego przez babcie, który jest samotny. Przychodzi do Księgarenki by w wysłużonym fotelu poczytać książki, dlatego zamknięcie jej, jest dla niego sporym ciosem. Przypadło mi do gustu także opowiadanie Marty Obuch, nigdy nie czytałam książek tej autorki, ale czuję się zachęcona by po jakąś sięgnąć. Początkiem i zakończeniem całej historii Pana Alojzego zajęła się Liliana Fabisińska, myślę, że naprawdę świetnie jej to wyszło. Tak naprawdę każde opowiadanie miało w sobie coś magicznego i nie było takiego, które nie spodobałoby mi się wcale. Jedne zabawne, inne wzruszające - każdy znajdzie coś dla siebie.
Żeby zrozumieć drugiego człowieka, musisz wejść w jego skórę i pochodzić w niej trochę.
Wielokrotnie wspominam, że w takich książkach jak ta - świątecznych liczy się dla mnie klimat. "Księgarenka przy ulicy Wiśniowej" bez wątpienia go posiada. Ma wspaniałą świąteczną magię, co prawda czytałam zbiór sporo po świętach, ale pozwala on poczuć niezwykły świąteczny nastrój. Na pewno każdy książkoholik będzie zadowolony z obecności wspomnianych już, znanych książek, do których nawiązują opowiadania. To właśnie również tworzy niezwykły klimat. Myślę, że każdy znajdzie opowiadanie, które mu się spodoba, ponieważ bohaterów cechuje różnorodność charakterów - w końcu zostali wykreowani przez różnych autorów, a więc na pewno znajdzie się taki, z którym się utożsamimy.

Polecam "Księgarenkę" nie tylko na świąteczny czas, ja bardzo przyjemnie spędziłam z nią czas już po świętach. Niektóre są bardziej emocjonujące, inne mniej. Czasami wzruszające, innym razem zabawne. Jednak każda skłania do pewnych refleksji, a jednocześnie zapewnia nam relaks i przyjemność czytania tych wyjątkowych historii. Bardzo jestem ciekawa powstałych wcześniej zbiorów opowiadań świątecznych Wydawnictwa Filia, pewnie jeszcze troszkę potrwa zanim po nie sięgnę, ale myślę, że zapewnią mi równie przyjemnie spędzony czas.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję serdecznie Księgarni Tania Książka, gdzie znajdziecie tę książkę oraz inne nowości!

sobota, 19 marca 2016

Gabriela Gargaś - Tylko ty


Paulina po latach spotyka swoją dawną miłość, kiedy wszystko względnie w życiu sobie poukładała, pojawia się Radek, przewracając wszystko do góry nogami. Paulina ma z Radkiem córkę, o której on nie ma pojęcia. Sprawy bardzo się komplikują. 
Ewa od dłuższego czasu stara się o dziecko, bez skutku. W końcu wraz z mężem decydują się na adopcję. Dla Ewy to trudne, ponieważ będzie musiała zmierzyć się ze swoją przeszłością. Obie kobiety stają przed skomplikowanymi wyborami, co zadecydują?

"Tylko ty" to książka o decyzjach, które dojrzewają długie lata, o trudnych wyborach, ale też o prawdziwej przyjaźni i marzeniach, które się spełniają. Mówi również o błędach, które czasem ciążą przez całe życie. To powieść, która pobudza do refleksji. Podczas czytania pojawia się mnóstwo pytań typu: "co ja bym zrobiła w tej sytuacji?". Nie da się przejść obojętnie obok treści tej książki. Podczas lektury cały czas zastanawiałam się, co zdecydują bohaterki, wszystkie decyzje przeżywałam wraz z nimi. Nic nie jest tu proste, wybory przed którymi stają, naprawdę nie są łatwe, bo w końcu życie też nie zawsze jest kolorowe.     
Wierzę w to, że życie bywa sprawiedliwe, tylko czasami boleśnie nas doświadcza.
To pierwsza książka Gabrieli Gargaś jaką miałam okazję czytać, już od dłuższego czasu miałam w planach książki tej autorki, ale dopiero przy premierze "Tylko ty" zmobilizowałam się, by nareszcie poznać dzieła tej autorki. Teraz mogę tylko żałować, że czekałam tak długo. "Tylko ty" wywołało w moim sercu mnóstwo emocji i sprzecznych uczuć. Powieść ta jest niezwykle mądra i życiowa, historia przedstawiona na kartach powieści, sprawia wrażenie, że mogłaby dziać się gdzieś obok nas. Jest to również historia mówiąca o miłości, ale nie tylko o tej kobiety do mężczyzny, czy odwrotnie ale również, a może głównie o miłości rodzicielskiej. Momentami wzrusza, czasami wywołuje uśmiech, ale przede wszystkim zachwyca swoim pięknem i prostotą!
Miłość - pomyślałam, spoglądając na męża - Czasami na siłę chcemy ubrać ją w piękne słowa. A miłość objawia się w prostych gestach, jakie może dla nas zrobić drugi człowiek.  
Bohaterowie są jak wyjęci z rzeczywistości. Nie są idealni, jak każdy popełniają błędy, czasami takie, które ciągną się przez długi czas. Ewa i Paulina są najlepszymi przyjaciółkami i w trudnych chwilach zawsze mogą na siebie liczyć, mimo, że obie są twarde, to czasem wsparcie jest im potrzebne. Przedstawienie tej przyjaźni naprawdę bardzo mi się podobało, bohaterki mogą powiedzieć sobie dosłownie o wszystkim, wspierają się na wzajem, po prostu się kochają, tak po przyjacielsku.

Podoba mi się, że autorka ukazała nam nie tylko teraźniejszość, ale także przeszłość Ewy i Pauliny. Obecne wydarzenia przeplatają się z tym co było kilka, kilkanaście lat temu, według mnie dodało książce kolorów! Narracja jest głównie pierwszoosobowa, ale w niektórych fragmentach pojawia się również trzecioosobowa dzięki czemu lepiej możemy poznać sytuację drugoplanowych bohaterów, którzy nie prowadzą narracji.

"Tylko ty" to powieść, którą zwyczajnie się pochłania! Nie da się chyba przejść obok losów bohaterów obojętnie! Jestem zachwycona tą książką! Jej pięknym językiem, świetnie wykreowanymi postaciami i mądrą fabułą. Z pewnością nie jest to ostatnia książka Pani Gargaś jaką przeczytałam, już teraz nie mogę się doczekać kiedy sięgnę po kolejne jej dzieła, mam nadzieję, że będę równie zauroczona jak w tym przypadku. Wam tymczasem polecam gorąco "Tylko ty"!

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia!
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka